Kondycja fizyczna to zdolność organizmu do podejmowania różnego rodzaju wysiłku. To właśnie ona decyduje o tym, jak szybko się męczymy, po jakim czasie zaczyna nam brakować tchu, czy jesteśmy w stanie wejść po schodach na czwarte piętro lub podbiec do autobusu. Kondycję fizyczną można oczywiście wytrenować, poprzez odpowiednią aktywność. Jak to zrobić za pomocą biegania? 

Stopniowe zwiększanie obciążenia

Jedną z najważniejszych kwestii jest stopniowe zwiększanie obciążenia. Wielu początkujących biegaczy niestety za szybko próbuje osiągnąć zamierzone cele i nieproporcjonalnie dokłada sobie obciążenie. Należy pamiętać, że organizm musi powoli przyzwyczaić się do każdego rodzaju wysiłku. Początkujący biegacz nie może zacząć za szybko, ponieważ „spali” się na starcie. Jeśli wysiłek nie będzie adekwatny do stopnia naszego wytrenowania, to szybko zniechęcimy się do aktywności, a do tego zwiększymy ryzyko wystąpienia kontuzji.

Dlatego pamiętajmy, aby zaczynać powoli i spokojnie. Jeśli chodzi o kilometraż, to należy zwiększać go maksymalnie o 5-10% co tydzień. Pamiętajmy też, aby obserwować swój organizm. Jeśli chcemy poprawić kondycje, musimy dać mięśniom, płucom i sercu szanse na zaadoptowanie się do nowych warunków. A to nie wyjdzie, jeśli już na samym początku ruszymy za mocno.

Różnorodność jednostek treningowych

Kolejną ważną kwestią jest różnorodność jednostek treningowych. Jeśli chcemy poprawić swoją kondycję, musimy dawać organizmowi regularne nowe bodźce (oczywiście w granicach rozsądku, o czym była mowa powyżej).

U niektórych osób można zauważyć zjawisko przeciwne do zbyt szybkiego zwiększania obciążenia. Początkujący biegacze częstą zostają początkującymi biegaczami, ponieważ nie zwiększają obciążenia wcale, ani nie wprowadzają nowych jednostek. Nie liczmy na to, że poprawimy swoją kondycję, jeśli przez cały rok będziemy biegać ten sam dystans, tym samym tempem, a do tego tą samą trasą.

Warto wprowadzać różne urozmaicenia w postaci sprintów, przebieżek, łączenia szybkich i wolnych odcinków. Dobrym sposobem jest też zmiana trasy. Jeśli do tej pory biegaliśmy po równym asfalcie, to czasz na wybieganie w lesie. Tam teren jest nierówny, więc organizm otrzyma nowe bodźce. Możemy wprowadzić również tzw. zabawę biegową, podczas której dosłownie bawimy się tempem i zmieniamy je podczas biegu jak nam się żywnie podoba.

Odpowiednia regeneracja to podstawa

Kolejny ważny aspekt, o którym również niewiele osób pamięta, to odpoczynek. Trzeba wiedzieć, że forma tak naprawdę rośnie podczas regeneracji. Nawet zawodowi sportowcy robią sobie przerwy w treningach i odpoczywają. Dlatego amatorzy powinny o tym szczególnie pamiętać.

Przede wszystkim nie biegamy codziennie. Jeśli chcemy poprawić swoją kondycję, musimy dać organizmowi czas na regenerację. Warto też wprowadzić dodatkowe jednostki w postaci ćwiczeń rozciągających, krótkiej sesji jogi, czy spokojnej aktywności na basenie. Dzięki temu nasze ciało będzie miało czas dopasować się do nowego obciążenia, a na kolejnym treningu pozwoli nam na wysiłek na jeszcze większych obrotach.