Lwów – Park Stryjski (Стри́йський парк)

Centrum Lwowa z powodu bardzo słabej jakości ulic i chodników nie jest zbyt zachęcającym miejscem do biegania. Zamiast przyjemności z pokonywania kolejnych kilometrów, łatwiej tam o skręcenie kostki lub przysłowiowe „wyrżnięcie orła”. Na szczęście na terenie tego pięknego miasta znajduje się ogromna ilość terenów zielonych, a jednym z nich jest Park Stryjski, który położony jest zaledwie 2 kilometry od ścisłego centrum.

Fot. Wikipedia

Liczne alejki są bardzo atrakcyjne dla biegaczy. Fot. Wikipedia

Park powstał w 1877 roku i zajmuje powierzchnię 56 hektarów. Na tym obszarze wytyczono liczne alejki o zróżnicowanej nawierzchni – od ubitej ziemi po puzzle chodnikowe. Mimo że jest to park miejski, ufałdowanie terenu pozwala na zróżnicowane treningi, także zawierające wymagające podbiegi. Środek przecina szeroki wąwóz, na dno którego prowadzą liczne ścieżki – z pewnością zadowolą one biegaczy chcących popracować nad zbiegami i podbiegami.

Główne wejście do Parku Stryjskiego. Fot. Wikipedia

Główne wejście do Parku Stryjskiego. Fot. Wikipedia

Na terenie parku znajduje się kilka pomników oraz budynków, których część aktualnie należy do Politechniki Lwowskiej. Mieszczą się w nich sale ćwiczeń Katedry Wychowania Fizycznego.

Na terenie parku kursuje Lwowska Kolej Dziecięca. Fot. Wikipedia

Na terenie parku kursuje Lwowska Kolej Dziecięca. Fot. Wikipedia

Nie ukrywam, że miejsce to zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Wiele miast pozazdrościć mogłoby tak przyjemnego parku prawie w samym centrum. Jeśli planujecie odwiedzić Lwów, koniecznie wybierzcie się na wycieczkę biegową do Parku Stryjskiego – po ukraińskim, tłustym i ciężkostrawnym jedzeniu, do którego najlepiej pasuje wódka na pewno będzie to znakomita odtrutka dla organizmu! Nastawcie się jednak, że będziecie jednymi z niewielu biegaczy na ścieżkach, gdyż biegowy boom chyba jeszcze nie dotarł do naszych wschodnich sąsiadów – ciekawskie spojrzenia przechodniów gwarantowane! :)

Kraj: Ukraina
Miasto: Lwów

  • http://hanyswpodrozach.blogspot.com/ Hanyswpodrozach

    na Bałkanach też się tak dziwnie patrzą :D

    • AvantaR

      Mam dość nieskomplikowaną teorię, że bieganie rekreacyjnie staje się bardziej popularne wraz z poziomem dobrobytu w kraju. Boom zaczyna się gdy ludzie w końcu szukają jakiegoś hobby po pracy ;)

      • http://hanyswpodrozach.blogspot.com/ Hanyswpodrozach

        na pewno, jeśli głównym problemem jest związać koniec z końcem, to nie myślą o bieganiu czy innych nowobogackich sportach ;)

        • AvantaR

          Ale w sumie jeśli już jakiś sport uprawiać to chyba bieganie jest najtańszym rozwiązaniem. A akurat we Lwowie i okolicach mają gdzie biegacie, bardzo dużo terenów zielonych, aż się zdziwiłem.

          Znalazłem jakiś sklep biegowy we Lwowie, miasto około miliona mieszkańców razem z przedmieściami, a na Facebooku coś 300 polubień. Ale to akurat może być spowodowane większą popularnością https://vk.com/ niż Facebooka :)

          • http://hanyswpodrozach.blogspot.com/ Hanyswpodrozach

            to raczej chodzi o styl zycia – sport uprawiają ci, którzy osiągnęli pewną stabilizację… a u Ukraińców ciągle burdel, więc nie w głowie im hasanie w adidasach ;)

          • AvantaR

            W sumie racja :)