Bieg o Złotą Szyszkę – relacja

W zeszłą niedziele odbyła się pierwsza edycja anglosaskiego biegu górskiego – „Bieg o Złotą Szyszkę”. Impreza ta gościła swoich uczestników w Beskidzie Śląskim, a organizowana była przez bielskie stowarzyszenie Ultra Beskid Sport. Start i meta ulokowane były w małej miejscowości u stóp Szyndzielni – w Bystrej Śląskiej.

Biuro zawodów

Mimo, wydawałoby się, niesprzyjającej daty, limit uczestników (250 osób) został wyczerpany już przed imprezą. Na miejscu jednak można było nadal zgłosić chęć startu, ale w takim wypadku organizatorzy nie mogli zagwarantować otrzymania pamiątkowego medalu na mecie.

Podbieg

Trasa prowadziła malowniczymi szlakami Beskidu Śląskiego. Najpierw w stronę Przełęczy Kołowrót, z której zawodnicy odbijali w lewo, w kierunku Schroniska pod Klimczokiem. Praktycznie cały ten odcinek prowadził ostrymi podbiegami, które tylko czasami się wypłaszczały i dały możliwość odpocząć „napompowanym” nogom biegaczy. Od schroniska zaczynał się pierwszy solidny zbieg, aż do siodła pod Klimczokiem. Niestety dalej górale musieli zmierzyć się z imponującym podbiegiem na sam Klimczok. Widoki ze szczytu i piękny odcinek aż do Szyndzielni (gdzie na biegaczy czekał punkt z napojami) osłodziły jednak trudy. Teraz ścieżka zaczynała schodzić coraz bardziej stromo w dół. Na drodze czekał już tylko jeden spory podbieg, a później już ostry zbieg aż do mety. Trzeba jasno powiedzieć, że w naszym przekonaniu była to jedna z ładniejszych górskich tras biegowych po jakich przyszło nam się ścigać. Logicznie poprowadzona od początku do końca, bez udziwniania na siłę. Wymagająca, ale pozwalająca jednocześnie cieszyć się szybkimi i długimi zbiegami.

Fot. Grzegorz Pastwa/UBS

Fot. Grzegorz Pastwa/UBS

Organizatorzy stanęli na wysokości zadania nie tylko w temacie trasy. Na mecie na zawodników czekał piękny drewniany medal, napoje, słodki poczęstunek oraz ciepły posiłek. Pogoda dopisała, dzięki czemu można było cieszyć się z piękna gór w listopadowym słońcu. Zaraz po starcie dorosłych, Ultra Beskid Sport z Bielska-Białej zorganizowało również biegi dla dzieci i młodzieży na dystansach 100, 300, 600 i 1200 metrów, w których wystartowało łącznie 60 młodych sportowców.

Młodzież

Zawody o Złotą Szyszkę to bez dwóch zdań jedna z lepiej zorganizowanych imprez, w których miałem przyjemność brać udział w tym roku. Organizacyjnie bomba, frekwencja zaskakująco wysoka, ale przede wszystkim znakomita trasa – nieprzekombinowana, ale trudna, miażdżąca widokowo – nawet biegnąc na pierwszej pozycji miałem czas aby podziwiać widoki, szczególnie że np. Bielska-Białej nie widziałem dotychczas z tej perspektywy. Za rok tu wracam, z resztą mojego teamu, którego niefortunnie zabrakło w tym roku. Podsumowując – po prostu widać, że ekipa Ultra Beskid Sport zna  się na tym co robi, na ich imprezy aż chce się wracać!

Piotr Biernawski, ATTIQ Fake Runners, zwycięzca biegu

Na najwyższym stopniu podium wśród mężczyzn stanął faworyt zawodów – Piotr Biernawski, ustanawiając pierwszy rekord trasy – 01:08:14. Na drugim miejscu uplasował się Mariusz Gregorczyk, a najlepszą trójkę zamknął Adam Jagieła. Wśród kobiet natomiast pierwsze miejsce zajęła Joanna Frukacz z czasem 01:26:02, druga była Agata Długosz, trzecia zaś Katarzyna Kanclerz-Januszewska. Z pełnymi wynikami zapoznać można się na stronie organizatora.

Fot. Grzegorz Pastwa/UBS

Fot. Grzegorz Pastwa/UBS

Bieg o Złotą Szyszkę to bieg, który na stałe wpisuję  w swój grafik startowy. Bieg nie był dla mnie „wielką niewiadomą’ pod względem organizacyjnym, ponieważ uczestniczyłam już w Biegu o Złote Kierpce, wiec wysoki poziom Ultra Beskid Sport znałam. Natomiast zupełnie nie znałam trasy. No i tu bardzo mile zaskoczenie. Choć same szlaki są mi znane, trasa została tak fantastycznie poprowadzona, że odkryłam je na nowo. No i te zbiegi … cud, miód i orzeszki! Było super! Dziękuję!

Adrianna Fąfrowicz z Cieszyna, uczestniczka biegu

Cieszymy się bardzo, że mogliśmy patronować tak profesjonalnie zorganizowanemu biegowi. Gratulujemy wszystkim organizatorom ze stworzyszenia Ultra Beskid Sport i czekamy na kolejne edycje. Te góry warte są biegania!

Na koniec kilka słów od samych organizatorów.

To dla nas duże wyróżnienie, jako organizatora, że w świątecznym dniu na nasze biegi w Bystrej Śląskiej przyjechało łącznie prawie 300 biegaczy i biegaczek. Widziałem dużą radość wielu uczestników, co daje nam siłę i motywację do dalszych działań popularyzujących tę formę aktywności. W przygotowaniu mamy kolejne projekty biegowe. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy swoim zaangażowaniem przyczynili się do tego, że dzisiaj możemy mówić o sukcesie, że zorganizowaliśmy świetną imprezę biegową, którą na stałe już wpisujemy do kalendarza na rok 2015. Bieg o Złotą Szyszkę był trzecim biegiem organizowanym w roku 2014 przez Ultra Beskid Sport z Bielska-Białej. Wcześniej w tym roku organizowaliśmy zawody: Górska Pętla UBS 12:12 i V Bieg na Skrzyczne o Złote Kierpce 2014.

Kuba Karcz, Ultra Beskid Sport, organizator zawodów

Czerwonym szlakiem

Ostra końcówka czerwonego szlaku.

Prawie finish

Prawie finisz. Ostatnie metry prawie wszyscy pokonali z uśmiechem na ustach.

IMGP5124

Statuetki dla najlepszych.